Czym jest brief strony i do czego się przydaje
Brief to krótki opis tego, czego potrzebujesz: kim jest Twoja firma, do kogo mówi i co strona ma dla niej robić. To nie jest specyfikacja techniczna ani projekt. To materiał, z którego wykonawca wyciąga wnioski i na którego podstawie przygotowuje propozycję — kierunek, zakres i cenę.
Brief przydaje się z trzech powodów. Porządkuje Twoje myśli, zanim zaczniesz rozmawiać z wykonawcami. Pozwala uczciwie porównać oferty, bo każdy dostaje te same informacje. A w trakcie projektu przypomina wszystkim, po co ta strona w ogóle powstaje — co bardzo pomaga, gdy w połowie pracy pojawia się pokusa, żeby „dorzucić jeszcze jedną rzecz”.
Uczciwie dodam: brief nie jest warunkiem rozmowy. U mnie wystarczy link do obecnej strony albo kilka zdań o firmie, a resztę ustalamy w rozmowie. Jeśli jednak lubisz przyjść przygotowany albo chcesz zapytać kilku wykonawców, poniższa lista oszczędzi czas Tobie i im.
Zanim zaczniesz pisać: trzy zasady
- Krótko i po swojemu. Jedna lub dwie strony notatek wystarczą. Pisz tak, jak mówisz do klienta, bez marketingowego języka i bez prób brzmienia „profesjonalnie”.
- Sytuacje zamiast przymiotników. „Nowoczesna i profesjonalna strona” nie mówi nic. „Klient ma w kilka sekund zobaczyć, że remontujemy łazienki w naszym mieście i okolicach, i od razu poprosić o wycenę” mówi bardzo dużo.
- „Nie wiem” to też odpowiedź. Jeśli nie znasz odpowiedzi na któreś pytanie, zaznacz to. Lepiej przyznać się do luki niż zgadywać — wykonawca pomoże ją wypełnić.
Gotowa lista pytań do briefu
Pytania są pogrupowane w osiem bloków. Nie musisz odpowiadać na wszystkie — wybierz te, które pasują do Twojej sytuacji. Przy prostej stronie usługowej wiele odpowiedzi zmieści się w jednym zdaniu.
1. Firma i oferta
- Czym się zajmujesz — w jednym zdaniu, tak jak powiedziałbyś to znajomemu?
- Które usługi lub produkty są najważniejsze, a które są tylko dodatkiem?
- Na jakim obszarze działasz: lokalnie, w całej Polsce, za granicą?
- Co odróżnia Cię od innych firm w branży? Podaj fakty: specjalizację, sposób pracy, gwarancję, czas realizacji.
- Czy planujesz w najbliższym czasie zmiany w ofercie, nowe usługi albo nowy rynek?
2. Klienci
- Kto najczęściej kupuje: osoby prywatne, firmy, instytucje?
- W jakiej sytuacji ktoś Cię szuka? Opisz dwie, trzy typowe sytuacje.
- O co klienci pytają przed decyzją — o cenę, termin, przebieg współpracy, dojazd, gwarancję?
- Co ich przekonuje, a co najczęściej budzi wątpliwości?
- Skąd dziś do Ciebie trafiają: z poleceń, z wyszukiwarki, z map, z mediów społecznościowych, z reklam?
3. Cel strony
- Co odwiedzający ma zrobić na stronie: zadzwonić, wysłać zapytanie, zarezerwować termin, kupić, pobrać materiały?
- Który z tych celów jest najważniejszy?
- Po czym za pół roku poznasz, że strona działa? Na przykład: więcej zapytań o konkretną usługę albo mniej telefonów z tymi samymi pytaniami.
- Jaki problem ma rozwiązać nowa strona, którego nie rozwiązuje obecna?
4. Zawartość i funkcje
- Jakie podstrony przychodzą Ci do głowy? Wystarczy robocza lista: oferta, realizacje, o firmie, cennik, kontakt.
- Czy potrzebujesz funkcji takich jak formularz wyceny, rezerwacje, mapa dojazdu, blog, wersja w innym języku albo sklep?
- Czy strona ma współpracować z narzędziami, których już używasz — systemem rezerwacji, CRM, newsletterem, programem do faktur?
- Które treści będziesz zmieniać samodzielnie i jak często?
5. Wygląd i marka
- Czy masz logo, kolory i fonty? Czy są aktualne, czy raczej do odświeżenia?
- Jakie strony Ci się podobają, a jakie nie — i dlaczego? Mogą być z zupełnie innych branż.
- Jakie wrażenie strona ma zostawić: spokój i zaufanie, energię, prestiż, prostotę?
- Czego chcesz uniknąć? Czasem to najcenniejsza odpowiedź w całym briefie.
6. Treści i materiały
- Kto przygotuje teksty: Ty, ktoś z zespołu czy wykonawca?
- Jakie masz zdjęcia — z profesjonalnej sesji, z telefonu, z banku zdjęć? Do których masz prawa i zgody osób, które na nich widać?
- Czy masz realizacje, opinie klientów, certyfikaty albo dokumenty, które warto pokazać?
- Czy są informacje, które muszą znaleźć się na stronie ze względów prawnych lub branżowych?
7. Technika i stan obecny
- Czy masz już domenę? Na kogo jest zarejestrowana i kto ma dostęp do panelu?
- Gdzie działają hosting i poczta firmowa? Czy to ta sama firma?
- Czy obecna strona ma podstrony, które przynoszą ruch albo zapytania?
- Czy korzystasz ze statystyk odwiedzin, Profilu Firmy w Google albo kampanii reklamowych?
8. Budżet, termin i decyzje
- Jaki budżet jest dla Ciebie realny — choćby w widełkach?
- Czy termin wynika z czegoś konkretnego: otwarcia, sezonu, targów, kampanii?
- Kto podejmuje decyzje i akceptuje projekt? Ile osób będzie zgłaszać uwagi?
- Kto po Twojej stronie dostarczy materiały i dostępy?
Jak odpowiadać, żeby brief był naprawdę przydatny
Briefy rzadko zawodzą dlatego, że są za krótkie. Zwykle zawodzą, bo są zbyt ogólne. Poniżej kilka typowych odpowiedzi i ich konkretniejsze wersje. Przykłady są poglądowe — podmień je na realia swojej branży.
| Zamiast | Napisz |
|---|---|
| „Chcę nowoczesną stronę.” | „Obecna strona źle wygląda na telefonie, a klienci często dzwonią zaraz po obejrzeniu jej w komórce.” |
| „Naszymi klientami są wszyscy.” | „Najczęściej piszą właściciele domów, którzy planują remont w ciągu kilku miesięcy i porównują wykonawców.” |
| „Ma być dużo informacji.” | „Klienci pytają głównie o terminy, orientacyjne ceny i o to, czy dojeżdżamy pod ich adres.” |
| „Podoba mi się strona konkurencji.” | „Podoba mi się, że na tej stronie cennik widać od razu, a formularz ma tylko trzy pola.” |
| „Budżet: jak najtaniej.” | „Na start mam określoną kwotę; dodatkowe funkcje mogą poczekać do przyszłego roku.” |
Szczególnie przydatna jest odpowiedź na pytanie o budżet. Wiele osób woli go nie podawać, żeby wykonawca nie „dociągnął” ceny do górnej granicy. W praktyce widełki pomagają dopasować zakres: od razu wiadomo, co zrobić teraz, a co zaplanować na później. Orientacyjne kwoty możesz sprawdzić wcześniej — u mnie odświeżenie strony zaczyna się od 3 490 zł netto, a strona budowana od zera od 5 990 zł netto. Końcową kwotę podaję w propozycji, po poznaniu firmy.
Brief przy odświeżeniu istniejącej strony
Jeśli masz już stronę, brief może być krótszy, bo część odpowiedzi widać na niej samej. Warto za to dodać kilka pytań, które pomogą nie zepsuć tego, co działa:
- Co na obecnej stronie sprawdza się dobrze i powinno zostać — treści, układ, funkcje?
- Co przeszkadza Tobie, a co klientom? Jeśli słyszysz od nich powtarzające się uwagi, zapisz je.
- Które podstrony są ważne dla wyszukiwarki albo dla klientów, którzy wracają do nich z zakładek?
- Czy masz dostęp do statystyk odwiedzin i danych z wyszukiwarki?
- Co trzeba usunąć, bo jest nieaktualne?
Przy zmianie strony szczególnie ważne są adresy podstron, które już mają ruch z Google. Dobry wykonawca zaplanuje dla nich przekierowania, ale musi wiedzieć, że takie podstrony istnieją. Jeśli wahasz się, czy wystarczy odświeżenie strony, czy lepiej zbudować ją od nowa, to pytanie również wpisz do briefu — odpowiedź często wynika z pozostałych odpowiedzi.
Czego nie wpisywać do briefu
- Haseł i danych dostępowych. W briefie wystarczy informacja, gdzie są domena, hosting i poczta. Dostępy przekazuje się później, najlepiej jako konto z ograniczonymi uprawnieniami, a nie główne hasło wysłane mailem.
- Rozwiązań technicznych bez powodu. Zapis „strona musi być na systemie X” ma sens, jeśli Twój zespół już go zna albo masz z nim połączone inne narzędzia. Jeśli to tylko przeczucie, opisz potrzebę, a wybór technologii zostaw do rozmowy.
- Listy życzeń bez priorytetów. Dwadzieścia funkcji o tej samej wadze utrudnia wycenę. Zaznacz, co jest konieczne na start, a co jest miłe, ale może poczekać.
- Prośby o kopię cudzej strony. Inspiracje są w porządku, ale „zróbcie tak samo jak u konkurencji” prowadzi do strony, która niczym się nie wyróżnia — i może naruszać cudze prawa autorskie.
- Informacji, których nie chcesz ujawniać bez zabezpieczenia. Jeśli brief zawiera plany, liczby lub dane o klientach, możesz najpierw poprosić o umowę o poufności. Ja mam jej wzór wśród swoich dokumentów — to moje zobowiązanie do ochrony informacji, które mi przekazujesz.
Co dzieje się z briefem dalej
Brief to początek rozmowy, a nie zamówienie. Dobry wykonawca po jego przeczytaniu zada kilka pytań — o to, czego nie napisałeś, albo o rzeczy, które dla Ciebie są oczywiste, a dla kogoś z zewnątrz już nie. To dobry znak: ktoś próbuje zrozumieć Twoją firmę, zamiast tylko podać kwotę.
Następnym krokiem powinna być propozycja: kierunek wizualny, zakres i cena. U mnie widzisz ją przed umową i płatnością, a jeśli nie trafia, przygotowuję kolejną — do trzech całościowych propozycji bez opłat. Zaakceptowana propozycja staje się potem załącznikiem do umowy na wykonanie strony i opisuje zakres prac. Dlatego warto, żeby to, co napisałeś w briefie, dało się w niej odnaleźć.
Jeśli chcesz zobaczyć cały proces — od briefu, przez wybór wykonawcy i umowę, aż po odbiór — opisałem go krok po kroku w artykule o tym, jak zlecić stronę internetową. A jeśli wolisz zacząć od krótkiej listy do odhaczenia, znajdziesz ją w darmowym poradniku, bez zapisu i formularza.