Opinie klientów
na stronie firmy

Opinie klientów to jeden z najmocniejszych argumentów na stronie — pod warunkiem, że są prawdziwe i że uczciwie mówisz, skąd pochodzą. Od 2023 r. firma, która udostępnia opinie konsumentów, musi informować, czy i jak je weryfikuje, a fałszywe opinie są wprost zakazane. Poniżej: jak prosić o opinie, jak je pokazać i czego nie robić.

Kuba, ODSŁONA7 min czytania

W skrócie7 min
  • O opinię najlepiej poprosić tuż po dobrze zakończonej usłudze — z jednym bezpośrednim linkiem i bez nagrody w zamian.
  • Jeśli udostępniasz opinie konsumentów, napisz, czy je weryfikujesz, a jeśli tak — w jaki sposób.
  • Nie wolno publikować ani zamawiać fałszywych opinii, a usuwanie prawdziwych negatywnych opinii UOKiK uznaje za niedozwolone.
  • Opinia podpisana imieniem to dane osobowe — zapytaj autora o zgodę na publikację i formę podpisu.
  • Opinie o własnej firmie oznaczone danymi strukturalnymi nie dadzą gwiazdek w Google; liczy się ich treść dla ludzi.

Dlaczego opinie działają — i kiedy przestają

Klient, który pierwszy raz trafia na Twoją stronę, nie ma powodu, żeby wierzyć Ci na słowo. Opinie innych klientów zastępują mu rozmowę z kimś, kto już z Tobą pracował. Dlatego dobrze dobrane opinie potrafią przekonać bardziej niż najstaranniej napisany opis usługi.

Działają jednak tylko wtedy, gdy są wiarygodne. „Wszystko super, polecam! — Anna” mówi niewiele. Opinia, z której wynika, z jakim problemem ktoś przyszedł, jak przebiegła współpraca i co się zmieniło, mówi dużo. Podejrzane są też zestawy idealne: same najwyższe oceny, podobny styl i brak szczegółów. Trzy konkretne, podpisane opinie są warte więcej niż trzydzieści anonimowych.

Jak prosić klientów o opinię

Większość zadowolonych klientów nie wystawi opinii z własnej inicjatywy — nie dlatego, że nie chce, tylko dlatego, że o tym nie pomyśli. Prośba to normalna część obsługi. Kilka zasad:

  • Pytaj wkrótce po zakończeniu usługi, gdy efekt jest świeży, a klient pamięta szczegóły.
  • Daj jeden bezpośredni link. Profil Firmy w Google pozwala udostępnić klientom link lub kod QR prowadzący prosto do formularza opinii. Im mniej kliknięć, tym większa szansa.
  • Podpowiedz pytania, nie treść. „Z czym przyszedłeś? Jak przebiegła współpraca? Co powiedziałbyś komuś, kto się waha?” — to pomaga napisać konkretną opinię, ale słowa muszą być klienta.
  • Proś wszystkich, nie tylko zadowolonych. Zasady Google zakazują zarówno zniechęcania do negatywnych opinii, jak i wybiórczego zachęcania wyłącznie do pozytywnych.
  • Nie oferuj nic w zamian. Rabat, gratis czy udział w losowaniu za opinię Google uznaje za fałszywe zaangażowanie, a zamawianie opinii, które sztucznie zawyżają oceny, kwestionuje UOKiK.
  • Nie pisz opinii za klienta, nawet jeśli sam to zaproponuje („napisz coś, a ja podpiszę”).

Jeśli masz pracowników, nie wyznaczaj im liczby opinii do zebrania. Zasady Google wymieniają takie praktyki wśród niedozwolonych.

Gdzie i jak pokazać opinie na stronie

Opinie działają najlepiej tam, gdzie klient ma wątpliwości — a nie tylko na osobnej podstronie, do której mało kto zagląda. Dobre miejsca to:

  • strona główna — dwie–trzy najbardziej konkretne opinie,
  • podstrona usługi — opinie o tej właśnie usłudze,
  • okolice cennika i formularza kontaktowego, czyli miejsca, w których zapada decyzja.

Przy każdej opinii pokaż, kto ją napisał — w zakresie, na który autor się zgodził: imię i pierwszą literę nazwiska, miejscowość, usługę i datę. Przy współpracy z firmami często podaje się nazwę firmy i stanowisko autora. Zdjęcie autora publikuj tylko za jego zgodą.

Nie poprawiaj treści opinii. Jeśli skracasz długą wypowiedź, zaznacz to wielokropkiem w nawiasie i nie zmieniaj jej sensu. Gdy opinia pochodzi z zewnętrznego serwisu, podaj źródło, a najlepiej podlinkuj pełny profil — to uwiarygadnia wybrane cytaty i pokazuje, że nie masz nic do ukrycia.

Przy projektach stron planuję miejsce na opinie przy usługach i na drodze do kontaktu, a treść informacji o tym, skąd opinie pochodzą, ustalamy razem — tak, żeby opisywała to, co faktycznie robisz.

Co mówią przepisy o opiniach konsumentów

Od 1 stycznia 2023 r. obowiązują przepisy wdrażające unijną dyrektywę Omnibus, które zmieniły m.in. ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. W odniesieniu do opinii najważniejsze są trzy zasady:

  1. Obowiązek informacyjny. Jeśli udostępniasz opinie konsumentów o swoich produktach lub usługach, musisz poinformować, czy i w jaki sposób zapewniasz, że pochodzą one od osób, które faktycznie z nich korzystały lub je kupiły. Jeśli opinii nie weryfikujesz, też trzeba to jasno powiedzieć.
  2. Zakaz udawanej weryfikacji. Za nieuczciwą praktykę w każdych okolicznościach uznaje się twierdzenie, że opinie pochodzą od prawdziwych klientów, jeśli nie podjąłeś uzasadnionych i proporcjonalnych kroków, żeby to sprawdzić.
  3. Zakaz fałszywych opinii. Nie wolno zamieszczać ani zlecać zamieszczania nieprawdziwych opinii lub rekomendacji konsumentów, ani zniekształcać prawdziwych opinii, żeby promować swoje produkty.

UOKiK w swoich komunikatach dodaje praktyczne wskazówki: nie wolno sztucznie zawyżać ocen opiniami zamawianymi, a usuwanie negatywnych opinii od klientów, którzy rzeczywiście byli niezadowoleni, jest niedozwolone. Urząd przypomina też, że przedsiębiorca powinien informować, czy publikuje wszystkie opinie, także negatywne, i że za takie naruszenia grozi kara do 10% obrotu. Podsumowanie zasad znajdziesz w komunikacie „Fałszywe opinie? Stop!” na stronie UOKiK.

Przepisy dotyczą produktów w szerokim znaczeniu, czyli także usług. Chronią konsumentów — jeśli pracujesz wyłącznie z firmami, część obowiązków może Cię nie dotyczyć wprost, ale zasady opisane niżej i tak warto stosować.

Jak napisać informację o weryfikacji opinii

Informacja nie musi być długa, ale musi być prawdziwa i łatwa do znalezienia — najlepiej tuż przy opiniach, z ewentualnym rozwinięciem w regulaminie albo w zasadach publikacji opinii. Kilka przykładów:

SytuacjaPrzykładowa informacja
Sprawdzasz opinie w swojej ewidencji„Publikujemy opinie przesłane przez klientów po zakończonej usłudze. Przed publikacją sprawdzamy w ewidencji zleceń, czy autor był naszym klientem”.
Link do opinii wysyłasz tylko po zakupie„Prośbę o opinię wysyłamy wyłącznie osobom, które kupiły produkt. Bez otrzymanego od nas linku nie można dodać opinii”.
Pokazujesz wybór opinii„To wybrane opinie naszych klientów. Wszystkie, także krytyczne, znajdziesz w naszym Profilu Firmy w Google”.
Nie weryfikujesz opinii„Opinie publikowane w tym miejscu nie są przez nas weryfikowane”.

Weryfikacja nie musi być skomplikowana, ale musi być realna i proporcjonalna — taka, która nie utrudnia przesadnie wystawienia opinii prawdziwym klientom. Sprawdzają się: porównanie z zamówieniem, fakturą lub kalendarzem wizyt, link do formularza wysyłany tylko po zakupie albo potwierdzenie adresu e-mail. Samo pole wyboru „oświadczam, że korzystałem z usługi” to za mało, jeśli niczego więcej nie sprawdzasz — UOKiK kwestionował już oznaczenia „zweryfikowany zakup” przyznawane na tej podstawie.

Unikaj też etykiet, które obiecują więcej, niż robisz. Napis „zweryfikowana opinia” przy każdym cytacie to deklaracja, którą w razie kontroli trzeba udowodnić.

Negatywne opinie: odpowiadaj, nie usuwaj

Krytyczna opinia nie musi szkodzić. Klienci często czytają właśnie te negatywne — i sprawdzają, jak firma na nie odpowiedziała. Spokojna, rzeczowa odpowiedź potrafi zbudować więcej zaufania niż kolejna najwyższa ocena.

  • Odpowiadaj szybko, bez emocji i bez sarkazmu.
  • Podziękuj za uwagę i odnieś się do konkretu. Jeśli wina leży po Twojej stronie, przeproś i napisz, co zmieniłeś.
  • Zaproponuj kontakt poza publicznym wątkiem, gdy sprawa wymaga wyjaśnień.
  • Nie ujawniaj danych klienta ani szczegółów jego zlecenia. Odpowiedź widzą wszyscy.

Jeśli na własnej stronie prowadzisz otwarty system opinii, opisz zasady moderacji: usuwasz na przykład wulgaryzmy, cudze dane osobowe i spam. Takie zasady są w porządku. Usuwanie opinii tylko dlatego, że jest niepochlebna — już nie.

Gdy podejrzewasz, że opinia jest fałszywa, bo na przykład jej autor nigdy nie był Twoim klientem, zgłoś ją przez narzędzia serwisu, w którym się pojawiła, i zachowaj dowody. W poważniejszych sprawach, gdy wpis narusza dobre imię firmy, porozmawiaj z prawnikiem.

Dane osobowe, zgody i gwiazdki w Google

Opinia podpisana imieniem i nazwiskiem, ze zdjęciem albo nazwą firmy autora to dane osobowe. Zanim opublikujesz na stronie opinię przesłaną mailem lub przekazaną przez telefon, zapytaj autora o zgodę i ustal, jak ma być podpisana. Zapisz tę zgodę i usuń opinię, gdy autor o to poprosi. Więcej o obowiązkach związanych z danymi przeczytasz w artykule o RODO na stronie internetowej.

Osobna sprawa to gwiazdki w wynikach wyszukiwania. Wiele firm dodaje do strony dane strukturalne z ocenami, licząc na gwiazdki przy swoim wyniku. Google wyklucza jednak opinie, które firma kontroluje sama: strona firmy oznaczona jako lokalna działalność lub organizacja nie kwalifikuje się do wyświetlania gwiazdek z opinii o sobie samej. Wytyczne zabraniają też umieszczania w oznaczeniach opinii fałszywych albo nagradzanych bez wyraźnego ujawnienia zachęty.

Na widoczność w wynikach lokalnych wpływają przede wszystkim opinie w Profilu Firmy w Google — Google podaje, że ich liczba i oceny mają znaczenie dla pozycji w lokalnych wynikach. Jak dbać o profil i jak współpracuje on ze stroną, opisuję w artykule o pozycjonowaniu lokalnym.

Lista kontrolna przed publikacją opinii

Zanim opinie pojawią się na stronie, przejdź przez tę listę:

  • Każda opinia pochodzi od prawdziwego klienta i umiesz to wykazać.
  • Autor zgodził się na publikację i na sposób podpisu.
  • Treść nie jest poprawiana; skróty są zaznaczone i nie zmieniają sensu.
  • Przy opiniach jest informacja, czy i jak je weryfikujesz — albo że ich nie weryfikujesz.
  • Jeśli pokazujesz wybór opinii, piszesz o tym wprost i wskazujesz, gdzie są wszystkie.
  • Żadna opinia nie była nagradzana rabatem, prezentem ani udziałem w losowaniu.
  • Opinie są aktualne i dotyczą usług, które nadal świadczysz.
  • Znasz zasady moderacji i stosujesz je tak samo do pochwał, jak i do krytyki.

Jeśli przy którymś punkcie masz wątpliwość, lepiej opublikować mniej opinii, ale takich, za które możesz ręczyć. Kilka prawdziwych, konkretnych głosów zrobi więcej niż długa lista, która budzi podejrzenia.

To informacja ogólna, nie porada prawna. Jeśli prowadzisz rozbudowany system opinii, na przykład w sklepie internetowym, warto skonsultować jego zasady z prawnikiem.

Kuba, ODSŁONAProjektuję i buduję strony, sklepy i marki dla małych firm. Przy systemach i automatyzacji pracuję razem ze StackERP. Poznaj mnie

Pytania
i odpowiedzi.

Krótko o tym, o co najczęściej pytają właściciele firm w tym temacie.

Wszystkie pytania
Czy mogę pokazywać na stronie tylko pozytywne opinie?

Pokazanie wybranych opinii przy usłudze to co innego niż ukrywanie krytyki. Napisz jasno, że to wybór, i wskaż, gdzie są wszystkie opinie, na przykład w Profilu Firmy w Google. Jeśli prowadzisz na stronie otwarty system opinii, nie usuwaj prawdziwych negatywnych ocen — UOKiK uznaje to za niedozwolone.

Czy mogę dać klientowi rabat za wystawienie opinii?

Lepiej nie. Zasady Google zabraniają oferowania pieniędzy, rabatów czy darmowych usług w zamian za opinię, a opinie zamawiane po to, żeby zawyżyć oceny, kwestionuje UOKiK. Poproś o opinię bez żadnej nagrody i ułatw jej wystawienie jednym linkiem.

Jak sprawdzić, czy opinia pochodzi od prawdziwego klienta?

Porównaj ją z zamówieniem, fakturą albo kalendarzem wizyt. Możesz też wysyłać link do formularza opinii tylko osobom, które skorzystały z usługi, i potwierdzać adres e-mail autora. Sposób weryfikacji opisz przy opiniach.

Czy mogę przenieść opinie z Google na swoją stronę?

Możesz zacytować wybrane opinie, podając źródło i datę, i nie zmieniając ich treści. Ponieważ podpis autora to dane osobowe, najbezpieczniej zapytać go o zgodę albo ograniczyć podpis do imienia i inicjału. Dobrze jest też podlinkować pełny profil.

Co zrobić z fałszywą negatywną opinią?

Zgłoś ją przez narzędzia serwisu, w którym się pojawiła, i zachowaj dowody, na przykład brak takiej osoby w ewidencji klientów. Odpowiedz publicznie spokojnie i rzeczowo, bez oskarżeń. Gdy wpis narusza dobre imię firmy, skonsultuj dalsze kroki z prawnikiem.

Czytaj
dalej.

Powiązane tematy, które pomogą Ci podjąć decyzję.

Wszystkie artykuły
Treści6 min czytania

Sekcja FAQ na stronie firmy

Sekcja FAQ na stronie firmy: skąd wziąć pytania, jak pisać krótkie odpowiedzi, gdzie umieścić najczęstsze pytania i co zmieniło się w wynikach Google dla FAQ.

Czytaj artykuł

Więcej w temacie „Treści”: Zdjęcia na stronę: własne czy stockowe?, Blog firmowy: czy warto go prowadzić?

Zobacz swoją stronę,
zanim zapłacisz.

Najpierw dostajesz propozycję: kierunek, zakres i cenę. Umowę i płatność ustalamy dopiero wtedy, gdy wiesz, za co płacisz.