Jak wybrać
wykonawcę strony?

Dobrą stronę może zrobić freelancer, małe studio i agencja — tak samo jak każdy z nich może zrobić słabą. Zamiast szukać „najlepszego typu wykonawcy”, lepiej sprawdzić, kto pasuje do Twojego projektu i jak pracuje. Pokażę, na co patrzeć, o co pytać i które sygnały powinny Cię zatrzymać.

Kuba, ODSŁONA7 min czytania

W skrócie7 min
  • Rodzaj wykonawcy dobieraj do skali i zakresu projektu, a nie do etykiety — każda forma ma mocne strony i ograniczenia.
  • Oferty porównuj na tym samym zakresie: widoki, teksty, poprawki, szkolenie, koszty po publikacji, prawa i domena.
  • Portfolio sprawdzaj na żywo, na telefonie, i pytaj, co dokładnie wykonawca zrobił w danym projekcie.
  • Sygnały ostrzegawcze to m.in. gwarancja pozycji w Google, domena rejestrowana na wykonawcę i brak umowy.
  • Dobre sygnały to pytania o Twoją firmę, propozycja przed płatnością i jasna odpowiedź, co dzieje się po publikacji.

Najpierw projekt, potem wykonawca

Zanim zaczniesz porównywać wykonawców, ustal, czego potrzebujesz. Wizytówka z kilkoma podstronami, rozbudowany serwis z blogiem i sklep połączony z magazynem to trzy różne projekty — i trzy różne profile wykonawców. Pomaga w tym krótki brief strony: kilka zdań o firmie, klientach i celu, który strona ma realizować.

Warto też zastanowić się, ilu kompetencji wymaga projekt. Strona to zwykle połączenie kilku rzeczy: projektu graficznego, tekstów, zdjęć, programowania, podstaw widoczności w wyszukiwarce, a po publikacji — utrzymania. Niektórzy wykonawcy biorą na siebie wszystko, inni tylko część. Każda z tych dróg jest w porządku, o ile wiesz, kto odpowiada za resztę.

Zaznaczę od razu: sam prowadzę studio jednej osoby, więc nie jestem tu bezstronny. Dlatego poniżej opisuję też ograniczenia formy, w której pracuję.

Freelancer, studio, agencja: czym się różnią w praktyce

Nazwy bywają umowne. Freelancer może działać pod marką studia, a „agencja” może liczyć trzy osoby. Ważniejsze od etykiety jest to, jak wygląda praca i kto faktycznie wykonuje Twój projekt.

Freelancer

Jedna osoba, zwykle z wyraźną specjalizacją: projektant, programista, czasem copywriter. Mocne strony to bezpośredni kontakt, elastyczność i często niższe koszty stałe. Ograniczenie: jedna osoba rzadko robi wszystko na tym samym poziomie, a dostępność zależy od jej kalendarza. Zapytaj, kto przygotuje części, którymi się nie zajmuje, i co się stanie, jeśli w trakcie projektu zachoruje.

Małe studio lub studio jednej osoby

Coś pomiędzy: powtarzalny proces, stały zestaw usług i kontakt z osobą, która wykonuje pracę. Małe studio często współpracuje z zaufanymi partnerami przy rzeczach spoza swojej specjalizacji. Ograniczeniem jest liczba projektów prowadzonych jednocześnie, więc terminy trzeba ustalić na starcie. U mnie wygląda to tak, że strony, sklepy i marki projektuję sam, a przy systemach dla firm pracuję razem ze StackERP — i mówię o tym od pierwszej rozmowy.

Agencja

Zespół z podziałem ról: opiekun klienta, projektanci, programiści, specjaliści od marketingu. Mocne strony to szerokie kompetencje, możliwość prowadzenia dużych projektów i zastępowalność ludzi. Ograniczenia to wyższe koszty koordynacji i to, że z wykonawcami często rozmawiasz przez opiekuna. Zapytaj, kto konkretnie będzie pracował nad projektem i czy część prac trafia do podwykonawców.

Przy aplikacjach i rozbudowanych systemach dochodzą jeszcze firmy programistyczne, a przy bardzo prostych potrzebach — samodzielna praca w kreatorze stron. To jednak osobne tematy. Przy typowej stronie firmowej wybór zwykle rozgrywa się między trzema opisanymi wyżej formami.

Jak porównać oferty, żeby porównywać to samo

Dwie oferty na „stronę internetową” mogą dotyczyć zupełnie różnych rzeczy. Jedna obejmuje teksty, zdjęcia, szkolenie i rok hostingu, druga — sam projekt na gotowym szablonie. Zanim spojrzysz na kwotę, sprawdź, co się za nią kryje.

Co sprawdzićO co zapytać
ZakresIle widoków lub podstron? Jakie funkcje? Czy projekt jest indywidualny, czy oparty na gotowym szablonie?
TreściKto przygotuje teksty i zdjęcia? Czy pomoc w treściach jest w cenie?
PoprawkiIle rund uwag obejmuje cena i co jest już zmianą zakresu?
EdycjaCzy dostanę panel do samodzielnej edycji i szkolenie z jego obsługi?
Standard technicznyCzy w cenie są wersja mobilna, HTTPS, podstawy technicznego SEO, formularze i podstawowe dokumenty?
Koszty po publikacjiIle kosztują hosting, domena, licencje i opieka? Czy strona wymaga stałej opłaty licencyjnej?
Prawa i dostępyCzy prawa do projektu przejdą na mnie? Na kogo będzie zarejestrowana domena? Jakie dostępy dostanę?
TerminyKiedy zobaczę pierwszą propozycję? Od czego zależy termin publikacji?

Jeśli oferty różnią się kilkukrotnie, zwykle różnią się też zakresem. Najtańsza nie musi być zła, a najdroższa nie musi być najlepsza — ale dopiero porównanie tych samych pozycji pokazuje, za co faktycznie płacisz. Od czego zależy cena strony i jakie koszty pojawiają się po publikacji, opisuję w osobnym artykule.

Jak sprawdzić portfolio i doświadczenie

  • Otwieraj realizacje na żywo, nie tylko na zrzutach ekranu. Sprawdź je na telefonie: czy szybko się ładują, czy łatwo znaleźć kontakt, czy formularz działa.
  • Pytaj, co dokładnie zrobił wykonawca. Projekt graficzny? Programowanie? Teksty? Przy realizacjach zespołowych to normalne, że ktoś odpowiadał tylko za część.
  • Patrz na różnorodność. Jeśli wszystkie strony w portfolio wyglądają podobnie, Twoja prawdopodobnie też będzie tak wyglądać.
  • Sprawdź, czy realizacje nadal działają. Nieaktualne dane czy niedziałające podstrony mogą świadczyć o braku opieki po starcie — choć bywa też, że klient przejął stronę i sam o nią dba. Warto po prostu zapytać.
  • Poproś o kontakt do klienta. Nie każdy wykonawca może go podać, ale rozmowa z kimś, kto przeszedł cały proces, bywa cenniejsza niż najładniejsze zrzuty ekranu.
  • Zwróć uwagę na koncepcje. Projekty dla fikcyjnych marek to normalna część wielu portfolio — o ile są uczciwie podpisane jako koncepcje.

Formalności, które sprawdzisz w kilka minut

Przed podpisaniem umowy warto upewnić się, z kim ją zawierasz. Jednoosobową działalność znajdziesz w CEIDG, a spółkę w Krajowym Rejestrze Sądowym. Status podatnika VAT i rachunek bankowy firmy sprawdzisz w wykazie podatników VAT, nazywanym białą listą. To nie jest wyraz nieufności, tylko zwykła staranność, której oczekuje się przy każdej umowie.

Poproś też o wzór umowy, zanim podejmiesz decyzję. Rzetelny wykonawca nie ma powodu go ukrywać, a Ty zobaczysz, jak opisuje zakres, odbiór, prawa autorskie i domenę. Swoje wzory umów i protokołów udostępniam publicznie w zakładce dokumenty — możesz je przeczytać także wtedy, gdy wybierzesz kogoś innego.

Pytania na pierwszą rozmowę z wykonawcą

Pierwsza rozmowa to dobry moment, żeby sprawdzić nie tylko cenę, ale też sposób pracy. Te pytania dotyczą samego wykonawcy, a nie szczegółów Twojej strony:

  1. Kto konkretnie będzie projektował, pisał i programował? Czy część prac zlecasz dalej?
  2. Czego nie robisz i kogo wtedy polecasz albo angażujesz?
  3. Jak będziemy się kontaktować i ile zwykle czekam na odpowiedź?
  4. Co się dzieje, jeśli zachorujesz albo projekt się przeciągnie?
  5. W jakiej formie zobaczę projekt przed decyzją o umowie?
  6. Jak wygląda odbiór i przekazanie plików oraz dostępów?
  7. Kto może zająć się stroną po publikacji i na jakich zasadach?

Zwracaj uwagę nie tylko na treść odpowiedzi, ale też na ich ton. Wykonawca, który przed umową odpowiada konkretnie i bez zniecierpliwienia, zwykle tak samo pracuje później.

Sygnały ostrzegawcze

Żaden z poniższych sygnałów sam w sobie nie przekreśla wykonawcy. Jeśli jednak pojawia się kilka naraz, warto się zatrzymać i dopytać.

  • Gwarancja pierwszego miejsca w Google. O kolejności wyników decyduje wyłącznie Google. Można zadbać o dobre podstawy techniczne i treści, ale nie da się obiecać konkretnej pozycji.
  • Wiążąca cena bez jednego pytania o firmę. Szybka orientacyjna kwota jest w porządku. Oferta bez rozmowy o zakresie oznacza jednak, że ktoś wycenia szablon, a nie Twoją stronę.
  • Domena rejestrowana na wykonawcę. Domena powinna należeć do Ciebie lub Twojej firmy. Wykonawcy wystarczą ograniczone uprawnienia albo lista zmian w ustawieniach DNS.
  • Brak umowy albo umowa bez zakresu. „Ustalimy po drodze” brzmi wygodnie tylko do chwili, gdy obie strony zaczną pamiętać ustalenia inaczej.
  • Strona w abonamencie bez prawa do niej. Niska opłata na start, ale po rezygnacji zostajesz bez strony i bez plików. Abonament sam w sobie nie jest zły — ważne, żebyś wiedział, co pozostanie Twoje.
  • Presja czasu. „Ta cena tylko do piątku” rzadko ma cokolwiek wspólnego z kosztami wykonawcy.
  • Cała kwota z góry, zanim cokolwiek zobaczysz. Zaliczka bywa uzasadniona, na przykład przy rezerwacji terminu. Pełna płatność przed pokazaniem jakiejkolwiek koncepcji przenosi jednak całe ryzyko na Ciebie.
  • Brak odpowiedzi na pytanie „co po publikacji?”. Strona potrzebuje aktualizacji, kopii zapasowych i od czasu do czasu drobnych zmian. Ktoś musi się tym zająć — Ty, wykonawca albo ktoś trzeci.

Dobre sygnały: po czym poznać rzetelnego wykonawcę

  • Pyta o klientów i cel strony, zanim zacznie mówić o technologii.
  • Pokazuje propozycję — kierunek, zakres i cenę — zanim poprosi o podpis i płatność.
  • Mówi wprost, czego nie robi, i wskazuje, kto może to zrobić.
  • Wyjaśnia, jakie koszty pojawią się po publikacji, także te, które nie trafią do niego.
  • Ma jasno opisany odbiór i przekazanie dostępów.
  • Odradza funkcje, których nie potrzebujesz, nawet jeśli mógłby na nich zarobić.

Tak staram się pracować na co dzień: propozycję z kierunkiem, zakresem i ceną widzisz przed umową i płatnością, a jeśli nie trafia, przygotowuję kolejną — do trzech całościowych propozycji bez opłat. Wybór wykonawcy to jednak tylko jeden z kroków. Pozostałe, od briefu po odbiór, opisuję w artykule o tym, jak zlecić stronę internetową i nie przepłacić.

Kuba, ODSŁONAProjektuję i buduję strony, sklepy i marki dla małych firm. Przy systemach i automatyzacji pracuję razem ze StackERP. Poznaj mnie

Pytania
i odpowiedzi.

Krótko o tym, o co najczęściej pytają właściciele firm w tym temacie.

Wszystkie pytania
Freelancer czy agencja — co lepiej sprawdzi się w małej firmie?

Nie ma jednej odpowiedzi. Przy stronie firmowej o jasnym zakresie dobrze sprawdzi się freelancer lub małe studio, przy dużym serwisie z wieloma działami i kampaniami — agencja. Ważniejsze od formy jest to, czy wykonawca ma potrzebne kompetencje i jasny proces.

Ile ofert warto zebrać przed wyborem wykonawcy strony?

Zwykle wystarczą dwie, trzy oferty przygotowane na podstawie tych samych informacji. Więcej rzadko pomaga, bo porównywanie zaczyna zajmować więcej czasu niż sama decyzja. Ważne, żeby każdy wykonawca dostał ten sam opis potrzeb.

Czy wykonawca strony musi być z mojego miasta?

Nie musi. Większość pracy nad stroną da się prowadzić zdalnie. Lokalny wykonawca przyda się, jeśli zależy Ci na spotkaniach na miejscu albo na sesji zdjęciowej w firmie.

Jak sprawdzić, czy wykonawca strony jest wiarygodny?

Sprawdź firmę w CEIDG lub KRS, obejrzyj realizacje na żywo i poproś o wzór umowy. Zwróć uwagę, czy wykonawca pyta o Twoją firmę i czy jasno opisuje zakres, odbiór, prawa autorskie i koszty po publikacji.

Czy zaliczka przy zamawianiu strony to zły znak?

Nie. Zaliczka bywa stosowana na przykład przy rezerwacji terminu. Ważne, żebyś wiedział, za co płacisz i kiedy zaliczka podlega zwrotowi. U mnie przed akceptacją propozycji nie ma umowy ani płatności, a fakturę za projekt wystawiam po jego akceptacji.

Czytaj
dalej.

Powiązane tematy, które pomogą Ci podjąć decyzję.

Wszystkie artykuły

Więcej w temacie „Współpraca”: Prawa autorskie do strony internetowej, Odbiór strony: co sprawdzić przed akceptacją?

Zobacz swoją stronę,
zanim zapłacisz.

Najpierw dostajesz propozycję: kierunek, zakres i cenę. Umowę i płatność ustalamy dopiero wtedy, gdy wiesz, za co płacisz.