Strona internetowa
dla firmy B2B

Strona firmy B2B rzadko sprzedaje w jednym kliknięciu. Ma przeprowadzić kilka osób po stronie klienta przez wybór dostawcy: dać im parametry, dokumenty i dowody wiarygodności, a potem ułatwić dobre zapytanie ofertowe. Pokazuję, czego potrzebuje producent, hurtownia i firma usługowa — i od czego zacząć.

Kuba, ODSŁONA6 min czytania

W skrócie6 min
  • W B2B decyzję podejmuje kilka osób, które szukają konkretu: parametrów, warunków, dokumentów i dowodów wiarygodności.
  • Producent potrzebuje dobrze opisanego katalogu z kartami technicznymi; danych najlepiej nie przepisywać ręcznie, tylko importować.
  • Hurtownia powinna jasno opisać warunki współpracy i zaplanować, jak klienci zamawiają — od formularza po panel klienta.
  • Głównym celem strony jest zwykle dobre zapytanie ofertowe: krótki formularz, możliwość dołączenia pliku i szybka odpowiedź.
  • Wersje językowe i konkretne treści eksperckie często decydują o tym, czy firma B2B jest widoczna w wyszukiwarce.

Czym strona B2B różni się od strony dla klientów indywidualnych

Klient indywidualny często decyduje szybko i sam. W sprzedaży do firm wygląda to inaczej: decyzja trwa dłużej, uczestniczy w niej kilka osób, a kupujący zwykle dobrze znają temat i porównują kilku dostawców. Strona firmy B2B rzadko sprzedaje w jednym kliknięciu. Jej zadaniem jest przeprowadzić klienta przez cały proces wyboru — od pierwszego wyszukania do zapytania ofertowego — a potem wspierać już trwającą współpracę.

Z tego wynikają cztery różnice, które widać w projekcie:

  • Konkret zamiast haseł. Parametry, normy, terminy realizacji, minimalne ilości, zasięg dostaw. Zdanie „kompleksowe rozwiązania dla biznesu” nie pomoże nikomu przygotować porównania ofert.
  • Dokumenty. Karty techniczne, certyfikaty, deklaracje, instrukcje, prezentacje — do pobrania bez dzwonienia i proszenia.
  • Dowody wiarygodności. Branże, dla których pracujesz, opisy realizacji publikowane za zgodą klientów, referencje, informacje o firmie i ludziach.
  • Kontakt z właściwą osobą. Dział, region, opiekun handlowy — a nie tylko ogólny adres, na który trafia wszystko.

Strona B2B nie musi być efektowna. Musi być kompletna, uporządkowana i wiarygodna — tak, żeby osoba z działu zakupów mogła szybko przygotować zestawienie, a specjalista techniczny znalazł parametr bez wysyłania maila.

Kto odwiedza stronę firmy B2B i czego szuka

Na stronę producenta, hurtowni czy firmy usługowej zagląda kilka zupełnie różnych osób. Każda przychodzi z innym pytaniem.

KtoCzego szukaCo powinien znaleźć
Osoba z działu zakupówDostawcy, który spełni wymaganiaWarunki współpracy, minimalne zamówienie, terminy, dane firmy, kontakt handlowy
Specjalista technicznyParametrów i zgodności z wymaganiamiKarty techniczne, normy, certyfikaty, pliki do pobrania
Właściciel lub zarządWiarygodnego partneraKim jesteście, jak pracujecie, dla jakich branż, kto odpowiada za współpracę
Obecny klientSzybkiej obsługiDokumenty, kontakt do opiekuna, zamówienia, statusy
Kandydat do pracyPracodawcyOferty pracy, zespół, miejsce pracy

Dobra struktura to taka, w której każda z tych osób w kilku kliknięciach trafia na swoje — bez przekopywania się przez prezentację firmy i historię założyciela. Zwykle oznacza to menu zbudowane wokół produktów, zastosowań lub usług oraz wyraźne wejścia do sekcji dokumentów, kontaktu i kariery.

Strona dla producenta: katalog, parametry, dokumenty

U producenta sercem strony jest katalog. Klient powinien znaleźć produkt tak, jak o nim myśli — po zastosowaniu, materiale, wymiarze czy normie — a nie po wewnętrznych kodach z systemu magazynowego.

  • Karta produktu z opisem zastosowania, parametrami w czytelnej tabeli, zdjęciami lub rysunkami, informacją o dostępności albo czasie realizacji i dokumentami do pobrania.
  • Filtry po cechach, które naprawdę decydują o wyborze.
  • Podstrony zastosowań i branż — klienci często szukają rozwiązania problemu, a nie numeru katalogowego. Takie strony dobrze odpowiadają też na zapytania wpisywane w wyszukiwarkę.
  • Informacja, gdzie kupić: dystrybutorzy, partnerzy, kontakt dla odbiorców hurtowych i eksportu.
  • Produkcja i jakość — park maszynowy, kontrola jakości, certyfikaty. Tylko prawdziwe i aktualne.

Przy dużym asortymencie najważniejsze pytanie brzmi: skąd biorą się dane? Jeśli parametry produktów żyją w systemie ERP albo w arkuszu, lepiej od początku zaplanować import lub integrację niż ręcznie przepisywać setki kart. To decyzja na etapie planowania, a nie po publikacji.

Strona dla hurtowni i dystrybutora: oferta, warunki, zamówienia

Hurtownia sprzedaje dostępność, warunki i obsługę. Strona powinna więc szybko odpowiedzieć na pytania: co macie, na jakich zasadach i jak u was zamówić.

  • Oferta — kategorie, marki, z którymi pracujesz, i zakres usług dodatkowych, takich jak dostawy własnym transportem czy doradztwo.
  • Warunki współpracy — jak zostać klientem, minimalne zamówienie, zasady dostaw i zwrotów. Nawet jeśli szczegóły negocjujesz indywidualnie, opisz przynajmniej zasady.
  • Ceny — publiczne, orientacyjne albo widoczne po zalogowaniu, gdy każdy klient ma inne rabaty. Jeśli sprzedajesz wyłącznie firmom, ceny netto są naturalne, ale napisz to wprost.
  • Zamówienia online — od prostego formularza, przez sklep z funkcjami dla firm, po panel klienta połączony z magazynem i księgowością.

Kiedy stałych klientów jest wielu, a zamówienia powtarzalne, osobnym projektem staje się strefa po zalogowaniu: indywidualne ceny, historia zamówień, faktury i statusy. Piszę o tym w artykule o panelu klienta i portalu B2B.

Jedna uwaga prawna: jeśli w sklepie mogą kupować konsumenci, obowiązują Cię przepisy konsumenckie, w tym zasady informowania o cenach. Dotyczy to częściowo także osób prowadzących jednoosobową działalność, gdy zakup nie ma dla nich charakteru zawodowego — mają wtedy m.in. prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość. Regulamin i proces zamówień warto przygotować z prawnikiem.

Strona firmy usługowej B2B: jak pokazać coś, czego nie widać

Biuro rachunkowe, firma IT, serwis maszyn, sprzątanie biur, logistyka, doradztwo — w usługach dla firm klient kupuje obietnicę i zaufanie do ludzi. Strona musi tę obietnicę urealnić.

  • Usługi opisane językiem problemu klienta — co rozwiązujesz, w jakim zakresie i czego nie robisz.
  • Przebieg współpracy — jak wygląda start, kto jest opiekunem, jak raportujesz, jakie są czasy reakcji, jeśli je gwarantujesz.
  • Dowody — branże, opisy realizacji publikowane za zgodą klientów i bez danych poufnych, referencje, uprawnienia.
  • Ludzie — zespół z prawdziwymi zdjęciami i kompetencjami. W usługach to często najmocniejszy argument.
  • Model rozliczeń — abonament, projekt, godziny; widełki „od” albo opis tego, od czego zależy cena. To odsiewa niepasujące zapytania jeszcze przed pierwszą rozmową.

W usługach B2B dobrze pracują też treści eksperckie: poradniki, odpowiedzi na typowe pytania, opisy zmian w przepisach czy technologii. Pokazują kompetencje lepiej niż przymiotniki.

Zapytanie ofertowe zamiast koszyka

W B2B najważniejszym celem strony jest zwykle dobre zapytanie ofertowe. Dobre, czyli takie, na które da się odpowiedzieć bez trzech dodatkowych telefonów.

  • Formularz dopasowany do oferty: ilość, termin, miejsce dostawy, kluczowe parametry i możliwość dołączenia pliku, na przykład rysunku lub specyfikacji.
  • Tylko potrzebne pola. Każde dodatkowe zmniejsza szansę, że ktoś formularz wyśle. Resztę doprecyzujesz w rozmowie.
  • Lista zapytania — przy katalogu warto pozwolić dodać kilka produktów do jednego zapytania, bez cen i płatności.
  • Kierowanie do właściwej osoby według regionu, działu lub produktu.
  • Potwierdzenie z informacją, kiedy klient dostanie odpowiedź — i dotrzymanie tej obietnicy.

Mierz każde wysłane zapytanie i zapisuj, co się z nim dalej działo. Przy długich procesach zakupowych od zapytania do zamówienia często mijają tygodnie, więc efekty strony B2B ocenia się w dłuższym okresie niż w handlu detalicznym.

Wersje językowe, widoczność w Google i treści

Jeśli eksportujesz albo masz zagranicznych partnerów, wersje językowe są koniecznością, a nie dodatkiem. Wymagają pełnego tłumaczenia — także kart produktów i dokumentów — oraz poprawnej konfiguracji, żeby wyszukiwarka pokazywała właściwą wersję właściwym osobom. Szczegóły opisuję w artykule o stronie wielojęzycznej.

Widoczność w Google wygląda w B2B inaczej niż w handlu detalicznym. Frazy są wyszukiwane rzadziej, ale są bardzo konkretne: nazwa materiału, normy, zastosowania, typu urządzenia. Pojedyncze zapytanie od firmy, która znalazła Cię po takiej frazie, może mieć dużą wartość. Dlatego warto dbać o:

  • osobne, dobrze opisane podstrony produktów, zastosowań i usług,
  • bazę wiedzy lub poradniki doboru odpowiadające na pytania techniczne,
  • uporządkowane dane o firmie i produktach, czytelne dla wyszukiwarki,
  • spójność strony z profilem firmy na LinkedInie, gdzie często szukają Cię partnerzy i kandydaci.

Ile kosztuje strona B2B i od czego zacząć

Koszt zależy przede wszystkim od liczby widoków, ilości produktów i danych do przygotowania oraz od integracji z innymi systemami. Orientacyjnie u mnie:

  • strona od zera z 5–8 widokami — od 5 990 zł netto; często wystarcza firmie usługowej B2B albo producentowi z wąską ofertą,
  • rozbudowany serwis z 8–15 widokami, blogiem lub bazą wiedzy i analityką zdarzeń oraz celów — od 9 490 zł netto,
  • sklep — od 9 900 zł netto, a z integracjami faktur, magazynu i marketplace od 17 900 zł netto; sprzedaż B2B to jeden z dodatków, które można wybrać w konfiguratorze sklepu,
  • portal klienta, integracje z ERP i nietypowe procesy — wycena po rozmowie, razem ze StackERP.

Na pierwszą rozmowę przygotuj trzy rzeczy: listę osób, które odwiedzają Twoją stronę (tabela wyżej się przyda), listę dokumentów i danych, które już masz, oraz jedno zdanie o głównym celu strony — zapytanie ofertowe, rejestracja klienta czy zamówienie. Na tej podstawie przygotuję propozycję z kierunkiem, zakresem i ceną, zanim podpiszesz umowę i cokolwiek zapłacisz.

Kuba, ODSŁONAProjektuję i buduję strony, sklepy i marki dla małych firm. Przy systemach i automatyzacji pracuję razem ze StackERP. Poznaj mnie

Pytania
i odpowiedzi.

Krótko o tym, o co najczęściej pytają właściciele firm w tym temacie.

Wszystkie pytania
Czy strona B2B powinna pokazywać ceny?

To zależy od modelu sprzedaży. Gdy ceny są indywidualne, warto pokazać przynajmniej zasady, widełki albo ceny po zalogowaniu. Publiczne ceny „od” odsiewają niepasujące zapytania, a przy sprzedaży wyłącznie firmom ceny netto z wyraźną informacją są czymś naturalnym.

Czym różni się strona B2B od portalu B2B?

Strona jest dostępna dla wszystkich: informuje, buduje zaufanie i zbiera zapytania. Portal, czyli strefa klienta po zalogowaniu, służy stałym klientom — pokazuje indywidualne ceny, zamówienia, faktury i statusy. Wiele firm zaczyna od strony, a portal dokłada, gdy rośnie liczba powtarzalnych zamówień.

Czy firma B2B potrzebuje bloga?

Nie zawsze, ale treści eksperckie — poradniki doboru, opisy zastosowań, odpowiedzi na pytania techniczne — dobrze pracują w B2B, bo kupujący zbierają informacje przed kontaktem. Lepiej kilka naprawdę przydatnych tekstów niż regularne wpisy bez treści.

Czy przepisy konsumenckie dotyczą sklepu B2B?

Jeśli sprzedajesz wyłącznie firmom, większość przepisów konsumenckich Cię nie dotyczy. Część uprawnień konsumenckich przysługuje jednak osobom prowadzącym jednoosobową działalność, gdy zakup nie ma dla nich charakteru zawodowego. Regulamin i proces zamówień warto skonsultować z prawnikiem.

Ile kosztuje strona internetowa dla firmy B2B?

U mnie strona od zera z 5–8 widokami zaczyna się od 5 990 zł netto, a rozbudowany serwis z 8–15 widokami i bazą wiedzy od 9 490 zł netto. Sklep zaczyna się od 9 900 zł netto, a portal klienta i integracje z ERP wyceniam po rozmowie, razem ze StackERP.

Czytaj
dalej.

Powiązane tematy, które pomogą Ci podjąć decyzję.

Wszystkie artykuły
Aplikacje6 min czytania

Panel klienta i portal B2B

Panel klienta i portal B2B: kiedy się opłaca, co w nim umieścić, od czego zacząć, jak połączyć go z ERP i KSeF oraz jak zadbać o dostępy i RODO.

Czytaj artykuł

Więcej w temacie „Firma online”: Obecność firmy w internecie krok po kroku, Jak zdobyć klientów przez internet?, Znak towarowy: jak chronić nazwę i logo?

Zobacz swoją stronę,
zanim zapłacisz.

Najpierw dostajesz propozycję: kierunek, zakres i cenę. Umowę i płatność ustalamy dopiero wtedy, gdy wiesz, za co płacisz.