Co zawiera
księga znaku i brandbook?

Księga znaku opisuje, jak używać logo, a brandbook — jak firma ma wyglądać i mówić w ogóle. Oba dokumenty służą temu samemu: żeby każdy, kto przygotowuje materiały, robił to tak samo bez dzwonienia do projektanta. Pokazuję, co powinno się w nich znaleźć i kiedy małej firmie wystarczy kilka stron.

Kuba, ODSŁONA6 min czytania

W skrócie6 min
  • Księga znaku dotyczy logo: budowy, wersji, pola ochronnego, minimalnych rozmiarów, kolorów, teł i niedozwolonych użyć.
  • Brandbook jest szerszy: dochodzą typografia, styl zdjęć, ton komunikacji, szablony i zasady dla strony internetowej.
  • Dokument jest potrzebny, gdy materiały przygotowuje więcej niż jedna osoba albo kilku zewnętrznych wykonawców.
  • W małej firmie często wystarczy przewodnik na kilka stron z przykładami i linkiem do aktualnych plików.
  • Brandbook możesz zamówić u mnie jako pojedynczy element (od 1 490 zł netto) albo w ramach pełnej marki (od 4 900 zł netto).

Księga znaku, brandbook, przewodnik — czym się różnią

Nazwy bywają używane zamiennie, a każdy projektant może je rozumieć trochę inaczej. Dlatego przed zamówieniem lepiej zapytać o spis treści niż o nazwę dokumentu. Najczęściej spotkasz trzy poziomy:

DokumentCo opisujeDla kogo
Księga znakuLogo: budowę, wersje, pole ochronne, minimalny rozmiar, kolory, tła i niedozwolone użyciaDrukarnia, osoba budująca stronę, partnerzy umieszczający Twoje logo
Brandbook (księga marki)Wszystko z księgi znaku, a do tego typografię, styl zdjęć, ton komunikacji, szablony i zasady dla stronyZespół, agencje i freelancerzy przygotowujący treści i reklamy
Przewodnik po marceNajważniejsze zasady na kilku stronach, z przykładami i linkami do plikówMała firma, w której materiały robi właściciel i jedna, dwie osoby

Spotkasz też nazwę „księga identyfikacji wizualnej” — zwykle to coś pomiędzy: zasady logo rozszerzone o kolory, typografię i wzory materiałów. Ogólny przegląd tego, z czego składa się identyfikacja, znajdziesz w przewodniku po identyfikacji wizualnej firmy. Tutaj skupiam się na samym dokumencie.

Co zawiera księga znaku — rozdział po rozdziale

Budowa znaku

Krótki opis, z czego składa się logo i jaka stoi za nim myśl — jeśli jakaś stoi. Często z konstrukcją na siatce, która pokazuje proporcje. Przydaje się, gdy ktoś musi odtworzyć znak w nietypowej technice, np. w neonie albo frezowanym szyldzie.

Wersje logo

Wersja podstawowa i warianty: pozioma i pionowa, sam symbol, wersja jednobarwna, czarno-biała i w negatywie. Przy każdej jedno zdanie: kiedy jej używać. Samo pokazanie wariantów nie wystarczy — ludzie muszą wiedzieć, który wybrać.

Pole ochronne i minimalny rozmiar

Pole ochronne to wolna przestrzeń wokół logo, w którą nie wchodzą inne elementy. Najwygodniej określić je względem samego znaku, np. jako wysokość jednej z liter — wtedy działa w każdej skali. Minimalny rozmiar podaje się osobno dla druku (w milimetrach) i dla ekranu (w pikselach), bo to dwa różne światy.

Kolory

Każdy kolor z zapisem dla ekranu i do druku. Dobra księga uprzedza też, że ten sam kolor wygląda inaczej na papierze powlekanym, niepowlekanym, tkaninie i ekranie, i wskazuje, który zapis stosować w jakiej sytuacji. Drukarnia nie powinna dobierać koloru „na oko” na podstawie pliku z internetu.

Logo na tłach i zdjęciach

Na jakich kolorach tła używać wersji podstawowej, kiedy przejść na negatyw, jak umieścić logo na zdjęciu: w spokojnej części kadru, ewentualnie z przyciemnieniem. To jedna z najczęściej łamanych zasad, więc przykłady są tu ważniejsze niż opis.

Niedozwolone użycia

Kilka obrazków „tak nie robimy”: rozciąganie i ściskanie, zmiana kolorów, obracanie, cienie i obrysy, zmiana kroju w napisie, przestawianie elementów, logo na niespokojnym tle. Ta jedna strona oszczędza więcej nerwów niż cała reszta.

Logo obok innych logo

Jak pokazywać znak razem z partnerami czy sponsorami: wyrównanie, odstępy, wersja do użycia. Przydaje się, gdy Twoje logo pojawia się na cudzych stronach, plakatach i materiałach wydarzeń.

Co dochodzi w brandbooku

Brandbook zaczyna się tam, gdzie kończy się logo. Nie musi zawierać wszystkich poniższych elementów — wybiera się te, z których firma naprawdę korzysta.

  • Kim jesteśmy, w kilku zdaniach. Dla kogo pracujesz, co obiecujesz, czym się różnisz. Bez haseł, które mogłaby podpisać każda firma.
  • Typografia z hierarchią. Nie tylko nazwa kroju, ale też rozmiary nagłówków i tekstu, interlinia, sposób wyróżnień, informacja o licencji i krój zastępczy, gdy podstawowego nie ma, np. w edytorze dokumentów.
  • Styl zdjęć i grafik. Jakie kadry, światło i kolorystyka, czy pokazujemy ludzi, jak obrabiamy zdjęcia. Najlepiej z przykładami dobrych i złych zdjęć.
  • Ikony, wzory i elementy graficzne. Z zasadami, jak łączyć je z logo i tekstem.
  • Ton komunikacji. Czy mówimy do klienta na „Ty”, czy na „Pan/Pani”, jakich słów unikamy, jak piszemy oferty i odpowiedzi na opinie. Pary zdań „tak / nie tak” działają lepiej niż przymiotniki w rodzaju „przyjazny i profesjonalny”.
  • Szablony. Post, prezentacja, oferta, stopka maila, papier firmowy — w edytowalnych plikach, a nie tylko jako obrazki w PDF.
  • Zasady dla strony internetowej. Kolory przycisków i linków, wygląd formularzy, odstępy, zachowanie na telefonie.

Kolory marki a czytelność na stronie

Tu księgi znaku często zawodzą. Wytyczne dostępności WCAG wymagają odpowiedniego kontrastu tekstu z tłem. Samo logo jest z tego wymogu zwolnione, ale kolory marki użyte w nagłówkach, przyciskach czy linkach już nie. Jeśli kolor główny jest jasny, brandbook powinien wskazać, w jakim odcieniu używać go w tekście, a kiedy tylko jako tła lub akcentu. Konkretne progi kontrastu i dobór palety opisuję w artykule o kolorach firmowych.

Kiedy księga znaku jest naprawdę potrzebna

Dokument z zasadami nie jest celem samym w sobie. Ma sens wtedy, gdy materiały firmy tworzą różne osoby i trzeba im dać wspólny punkt odniesienia. Typowe sygnały:

  • materiały przygotowuje więcej niż jedna osoba — pracownik, freelancer, agencja reklamowa,
  • regularnie zamawiasz druk, oznakowanie, odzież lub oklejenie pojazdów u różnych wykonawców,
  • masz kilka oddziałów albo działasz w modelu franczyzy,
  • partnerzy, dystrybutorzy lub media umieszczają Twoje logo na swoich materiałach,
  • wdrażasz nową identyfikację i chcesz, żeby stare wersje zniknęły z obiegu.
SytuacjaCo wystarczy
Jednoosobowa firma, materiały robisz samPrzewodnik na kilka stron i folder z aktualnymi plikami
Mała firma z osobą od marketingu albo stałym freelanceremKsięga znaku z kolorami, typografią i podstawowymi szablonami
Firma zlecająca materiały wielu wykonawcomBrandbook ze stylem zdjęć, tonem komunikacji i szablonami
Sieć oddziałów, franczyza, wielu partnerówRozbudowany brandbook z zasadami oznakowania i współwystępowania logo

Zbyt rozbudowany dokument na starcie ma swoje koszty: nikt go nie czyta, a zasady szybko rozjeżdżają się z praktyką. Lepiej zacząć krócej i rozbudować dokument, gdy pojawi się realna potrzeba.

Jak sprawić, żeby ktoś z niej korzystał

  • Jedno miejsce z aktualnymi plikami. Folder w chmurze z logo, szablonami i dokumentem, a link do niego w samym dokumencie. Stare wersje przenieś do archiwum.
  • Czytelne nazwy plików. Na przykład „logo-poziome-negatyw.svg” zamiast „logo_final_2_poprawione.png”.
  • Przykłady zamiast opisów. Gotowy post, oferta czy baner pokazują więcej niż strona przymiotników.
  • Szablony w narzędziach, których używa zespół. Plik, którego nikt nie umie otworzyć, nie pomoże.
  • Data i numer wersji. Przy każdej zmianie, żeby było jasne, który dokument jest aktualny.
  • Osoba odpowiedzialna. Ktoś, kto pilnuje zasad i odpowiada na pytania wykonawców. W małej firmie zwykle właściciel.

Ile kosztuje księga znaku lub brandbook

Cena zależy od tego, ile trzeba zaprojektować, a ile tylko spisać. Najwięcej kosztuje nie sam dokument, ale brakujące elementy: jeśli nie ma ustalonej typografii, stylu zdjęć czy szablonów, trzeba je najpierw zaprojektować. Na wycenę wpływają też liczba szablonów, liczba zastosowań do opisania, np. oznakowanie, pojazdy i odzież, oraz to, czy logo trzeba odtworzyć w wersji wektorowej.

U mnie brandbook możesz zamówić jako pojedynczy element — pojedyncze elementy marki zaczynają się od 1 490 zł netto. W pełnej marce, od 4 900 zł netto, zasady i szablony powstają razem z logo, nazwą i językiem marki. Zakres i cenę zobaczysz w propozycji, zanim cokolwiek podpiszesz.

Kuba, ODSŁONAProjektuję i buduję strony, sklepy i marki dla małych firm. Przy systemach i automatyzacji pracuję razem ze StackERP. Poznaj mnie

Pytania
i odpowiedzi.

Krótko o tym, o co najczęściej pytają właściciele firm w tym temacie.

Wszystkie pytania
Czym różni się księga znaku od brandbooka?

Księga znaku opisuje przede wszystkim logo: wersje, pole ochronne, minimalny rozmiar, kolory i niedozwolone użycia. Brandbook obejmuje też typografię, styl zdjęć, ton komunikacji i szablony materiałów. Nazwy bywają używane zamiennie, więc przed zamówieniem zapytaj o spis treści.

Ile stron powinna mieć księga znaku?

Tyle, ile trzeba, żeby ktoś bez projektanta poprawnie użył logo i kolorów. W małej firmie bywa to kilka stron z przykładami. Rozbudowany dokument ma sens, gdy materiały przygotowuje wiele osób lub firm.

Czy można zrobić księgę znaku do istniejącego logo?

Tak. Zaczyna się od zebrania wersji znaku, które są w obiegu, wybrania właściwej i przygotowania jej w formie wektorowej, a potem spisania zasad. Jeśli logo projektował ktoś inny, sprawdź, czy umowa pozwala na jego modyfikowanie.

W jakiej formie przekazać brandbook wykonawcom?

Najwygodniej jako PDF razem z folderem plików źródłowych i szablonów. Dobrze sprawdza się też wersja online, którą łatwiej aktualizować. Najważniejsze, żeby istniało jedno aktualne miejsce, do którego wszyscy mają dostęp.

Czy księga znaku jest potrzebna do rejestracji znaku towarowego?

Nie. W zgłoszeniu znaku podaje się sam znak i wykaz towarów lub usług, dla których ma być chroniony. Spójne używanie logo według zasad ułatwia jednak budowanie rozpoznawalności.

Czytaj
dalej.

Powiązane tematy, które pomogą Ci podjąć decyzję.

Wszystkie artykuły

Więcej w temacie „Marka”: Jak wymyślić nazwę i sprawdzić, czy jest wolna, Rebranding firmy bez utraty klientów

Pokaż firmę
taką, jaka jest.

Logo, kolory, typografia albo cała marka. Zaczynamy od rozmowy i propozycji kierunku, zanim cokolwiek zamówisz.