Core Web Vitals
po ludzku.

Core Web Vitals to trzy pomiary, którymi Google opisuje, jak strona zachowuje się u prawdziwych ludzi: jak szybko widać główną treść (LCP), jak szybko strona reaguje na kliknięcie (INP) i czy układ nie przeskakuje (CLS). Nie musisz znać się na kodzie, żeby zrozumieć, co pokazują — i kiedy warto się nimi przejąć.

Kuba, ODSŁONA6 min czytania

W skrócie6 min
  • LCP: najważniejsza treść pierwszego widoku powinna pojawić się w ciągu 2,5 s; powyżej 4 s wynik jest słaby.
  • INP: strona powinna reagować na kliknięcie w czasie do 200 ms; powyżej 500 ms to słaby wynik. INP zastąpił wcześniejszy wskaźnik FID w 2024 roku.
  • CLS: przesunięcia układu do 0,1 są w porządku, powyżej 0,25 — słabe.
  • Liczą się dane od prawdziwych użytkowników (wynik osiągany w 3 na 4 wizyty), osobno dla telefonów i komputerów; przy małym ruchu Google może ich nie mieć.
  • Dobre wyniki pomagają, ale nie gwarantują pozycji — trafna treść jest dla Google ważniejsza.

Co to są Core Web Vitals

Core Web Vitals to zestaw trzech wskaźników opracowanych przez Google. Opisują to, co odczuwa odwiedzający: ładowanie, reakcję na jego działania i stabilność wyglądu strony. Każdy z nich odpowiada na proste pytanie, które zadaje sobie klient, nawet jeśli nigdy nie słyszał tych skrótów:

  • LCP — czy widzę już to, po co przyszedłem?
  • INP — czy strona reaguje, kiedy coś klikam?
  • CLS — czy treść stoi w miejscu, czy ucieka mi spod palca?

Ważne jest, skąd pochodzą dane. Google zbiera je anonimowo z przeglądarki Chrome u prawdziwych użytkowników, w ramach raportu Chrome User Experience Report. To nie jest wynik jednego testu, tylko obraz tego, co dzieje się na różnych telefonach i komputerach, przy różnych łączach.

Co znaczy „75. percentyl”

Wynik strony to wartość, którą osiąga co najmniej 75 na 100 wizyt. Jeśli LCP Twojej strony wynosi 2,3 sekundy, oznacza to, że w trzech na cztery wizyty główna treść pojawiła się w tym czasie lub szybciej. Dzięki temu wskaźnik uwzględnia też osoby ze starszym telefonem czy słabszym zasięgiem, a nie tylko najlepsze przypadki.

Wyniki liczy się osobno dla telefonów i dla komputerów. To ważne, bo ta sama strona często wypada dobrze na komputerze, a słabo na telefonie.

LCP: jak szybko widać najważniejszą treść

LCP (Largest Contentful Paint) mierzy czas od rozpoczęcia ładowania do chwili, gdy na ekranie pojawi się największy element pierwszego widoku. Zwykle jest to główne zdjęcie, duży nagłówek albo blok tekstu na górze strony. To dobre przybliżenie momentu, w którym klient uznaje, że strona „już jest”.

  • dobry wynik: do 2,5 sekundy,
  • wymaga poprawy: od 2,5 do 4 sekund,
  • słaby wynik: powyżej 4 sekund.

Co najczęściej psuje LCP

  • duże, nieskompresowane zdjęcie lub karuzela na górze strony,
  • główne zdjęcie ustawione na leniwe ładowanie, przez co przeglądarka pobiera je za późno,
  • wolna odpowiedź serwera — zanim przyjdzie pierwszy fragment strony, nic się nie dzieje,
  • pliki stylów i skryptów, które blokują wyświetlenie treści,
  • fonty, bez których tekst nagłówka nie chce się pokazać.

Poprawa zwykle polega na tym, żeby przeglądarka jak najwcześniej dowiedziała się o głównym elemencie i mogła go szybko pobrać. W praktyce: lżejsze zdjęcie we właściwym rozmiarze, wysoki priorytet dla tego jednego obrazu, mniej blokujących plików i sprawniejszy serwer.

INP: jak szybko strona reaguje na kliknięcie

INP (Interaction to Next Paint) mierzy, ile czasu mija od kliknięcia, dotknięcia ekranu albo naciśnięcia klawisza do chwili, gdy strona pokaże reakcję: rozwinie menu, doda produkt do koszyka, wyświetli błąd w formularzu. Pod uwagę brane są interakcje z całej wizyty, a wynik odpowiada w przybliżeniu najwolniejszej z nich. Przewijanie i najeżdżanie kursorem nie są liczone.

  • dobry wynik: do 200 milisekund,
  • wymaga poprawy: od 200 do 500 milisekund,
  • słaby wynik: powyżej 500 milisekund.

Dla porównania: 200 milisekund to jedna piąta sekundy. Przy dłuższym opóźnieniu klient zaczyna się zastanawiać, czy kliknięcie w ogóle zadziałało — i klika drugi raz.

INP w 2024 roku zastąpił wcześniejszy wskaźnik FID, który mierzył tylko opóźnienie pierwszego kliknięcia. Jeśli trafisz na starszy poradnik, który pisze o FID jako o jednym z trzech wskaźników, ta informacja jest już nieaktualna.

Co najczęściej psuje INP

  • dużo kodu JavaScript, który przeglądarka musi wykonać, zanim zajmie się kliknięciem,
  • zewnętrzne skrypty: czaty, widżety, narzędzia reklamowe i analityczne,
  • bardzo rozbudowane podstrony, na przykład długie listy produktów z wieloma filtrami,
  • efekty i animacje uruchamiane przy każdym ruchu użytkownika.

Na prostych stronach firmowych INP rzadko bywa problemem — częściej w sklepach i serwisach z wieloma dodatkami. Poprawa to zwykle praca dla programisty: odchudzenie skryptów, rozłożenie ciężkich zadań w czasie i rezygnacja z dodatków, które niewiele wnoszą.

CLS: czy strona nie skacze

CLS (Cumulative Layout Shift) mierzy nieoczekiwane przesunięcia układu. Znasz to z życia: chcesz kliknąć link, a w ostatniej chwili nad nim pojawia się baner i trafiasz w coś innego. Wskaźnik pomija przesunięcia, które następują do pół sekundy po kliknięciu lub dotknięciu — na przykład rozwinięcie sekcji, o które poprosił sam użytkownik.

CLS nie jest czasem, tylko liczbą bez jednostki. Im mniejsza, tym spokojniej zachowuje się strona.

  • dobry wynik: do 0,1,
  • wymaga poprawy: od 0,1 do 0,25,
  • słaby wynik: powyżej 0,25.

Co najczęściej psuje CLS

  • zdjęcia i filmy bez podanych wymiarów, przez co przeglądarka nie wie, ile miejsca zostawić,
  • reklamy, osadzone posty i widżety, które zmieniają rozmiar po załadowaniu,
  • paski i komunikaty wstawiane nad treścią już po jej wyświetleniu,
  • fonty, które po załadowaniu zajmują więcej lub mniej miejsca niż zastępcze.

To zwykle najłatwiejszy z trzech wskaźników do poprawienia. Wystarczy zarezerwować miejsce na elementy, które dochodzą później, i nie wstawiać niczego nad treść, którą klient już czyta.

Progi Core Web Vitals w jednej tabeli

WskaźnikCo mierzyDobryWymaga poprawySłaby
LCPPojawienie się głównej treścido 2,5 s2,5–4 spowyżej 4 s
INPReakcję na kliknięcie lub dotykdo 200 ms200–500 mspowyżej 500 ms
CLSStabilność układudo 0,10,1–0,25powyżej 0,25

W raporcie Google grupa podstron dostaje ocenę według najsłabszego z trzech wskaźników. Jeśli LCP i CLS są dobre, a INP słaby, cała grupa jest oznaczona jako słaba. Aktualne definicje i progi znajdziesz w dokumentacji Google o Core Web Vitals.

Gdzie sprawdzić Core Web Vitals swojej strony

Google Search Console

Raport Core Web Vitals w Search Console pokazuje dane od użytkowników, osobno dla telefonów i komputerów. Podstrony są pogrupowane według podobieństwa, więc zobaczysz na przykład, że problem dotyczy wszystkich wpisów na blogu, a nie jednej strony. Po wprowadzeniu poprawek możesz uruchomić weryfikację — Google obserwuje wtedy podstrony przez 28 dni.

PageSpeed Insights

Tu sprawdzisz konkretny adres. Górna część raportu to dane od użytkowników z ostatnich 28 dni, dolna — test laboratoryjny z podpowiedziami. Uwaga: test laboratoryjny nie mierzy INP, bo nikt w nim nie klika. Zamiast tego pokazuje wskaźnik pomocniczy TBT (Total Blocking Time), który mówi, jak długo przeglądarka była zajęta i nie mogła reagować.

Gdy danych brakuje

Strona z niewielkim ruchem często zobaczy komunikat, że danych jest za mało. To nie błąd ani kara — Google po prostu nie ma wystarczającej liczby pomiarów od prawdziwych osób. Wtedy zostają test laboratoryjny i zdrowy rozsądek: sprawdzenie strony na zwykłym telefonie, na danych komórkowych.

Czy Core Web Vitals wpływają na pozycję w Google

Tak, ale ostrożnie z wnioskami. Google pisze wprost, że Core Web Vitals są wykorzystywane przez jego systemy rankingowe. Zaznacza też, że nie ma jednego sygnału „doświadczenia strony”, że wyszukiwarka zawsze stara się pokazać najtrafniejszą treść, nawet jeśli strona działa gorzej, i że dobre wyniki nie gwarantują wysokich pozycji.

W praktyce Core Web Vitals rzadko są głównym powodem, dla którego strona małej firmy jest niewidoczna. Częściej chodzi o brak osobnych podstron dla usług, słabe treści albo problemy z indeksowaniem. Wskaźniki mają jednak drugi, ważniejszy wymiar: mówią, czy klient, który już trafił na stronę, ma powód, żeby na niej zostać i wysłać zapytanie.

Co zrobić, gdy wyniki są słabe

  1. Sprawdź, czego dotyczy problem. Która grupa podstron i które urządzenie? Najczęściej są to telefony.
  2. Ustal, który wskaźnik jest słaby. Od tego zależy, czego szukać: zdjęć i serwera przy LCP, skryptów przy INP, rezerwacji miejsca przy CLS.
  3. Poprawiaj szablony, nie pojedyncze podstrony. Jedna zmiana w szablonie wpisu czy podstrony usługi naprawia od razu całą grupę.
  4. Daj Google czas. Po wdrożeniu uruchom weryfikację w Search Console. Dane od użytkowników zbierają się przez kolejne tygodnie, więc efekt w raporcie nie pojawi się następnego dnia.

Praktyczne sposoby na przyspieszenie strony, od zdjęć po serwer, opisuję w artykule szybkość strony internetowej: jak ją sprawdzić i poprawić.

W stronach, które robię, pilnuję tych trzech rzeczy od projektu: rezerwuję miejsce na zdjęcia, dbam, żeby główna treść nie czekała na dodatki, i testuję klikanie w menu oraz formularzach. Jeśli Twoja strona ma słabe wyniki, w ramach audytu SEO od 990 zł netto sprawdzę, skąd się biorą i co poprawić najpierw. Nie obiecuję konkretnych liczb, bo część zależy od serwera i urządzeń odwiedzających, ale wskażę, gdzie strona traci najwięcej.

Kuba, ODSŁONAProjektuję i buduję strony, sklepy i marki dla małych firm. Przy systemach i automatyzacji pracuję razem ze StackERP. Poznaj mnie

Pytania
i odpowiedzi.

Krótko o tym, o co najczęściej pytają właściciele firm w tym temacie.

Wszystkie pytania
Co to jest LCP w prostych słowach?

To czas, po którym na ekranie pojawia się największy element pierwszego widoku — zwykle główne zdjęcie albo duży nagłówek. Google uznaje za dobry wynik do 2,5 sekundy. Najczęściej psują go zbyt ciężkie zdjęcia i wolny serwer.

Czym INP różni się od FID?

FID mierzył tylko opóźnienie przy pierwszym kliknięciu na stronie. INP bierze pod uwagę kliknięcia, dotknięcia i naciśnięcia klawiszy z całej wizyty i mierzy czas do pokazania reakcji. INP zastąpił FID w Core Web Vitals w 2024 roku.

Dlaczego Search Console nie pokazuje danych Core Web Vitals?

Najczęściej dlatego, że strona ma za mało wizyt, by Google zebrał wystarczającą liczbę pomiarów od prawdziwych użytkowników. Dane mogą też jeszcze nie spłynąć, jeśli usługę dodano niedawno. Wtedy pomocny jest test laboratoryjny w PageSpeed Insights.

Czy słabe Core Web Vitals mogą obniżyć pozycję strony?

Mogą mieć wpływ, bo Google wykorzystuje je w systemach rankingowych, ale nie są jedynym ani najważniejszym sygnałem. Trafna, pomocna treść zwykle waży więcej. Słabe wyniki częściej kosztują klientów, którzy rezygnują, zanim strona zadziała.

Jak często sprawdzać Core Web Vitals?

Na małej stronie wystarczy zajrzeć do raportu raz w miesiącu i po każdej większej zmianie, na przykład nowym szablonie, wtyczce czy dodatku. Jeśli pojawi się grupa podstron ze słabym wynikiem, warto zareagować od razu.

Czytaj
dalej.

Powiązane tematy, które pomogą Ci podjąć decyzję.

Wszystkie artykuły

Więcej w temacie „Technika”: Migracja strony bez utraty pozycji, Dane strukturalne dla firmy

Bądź tam, gdzie
szukają klienci.

Zacznij od audytu: sprawdzę technikę, treści i widoczność Twojej strony i powiem, co poprawić najpierw.